Lubię, kiedy internet zaczyna znowu przypominać internet.
Google od dawna tłumaczy, że napierdalanie przypadkowymi linkami tylko po to, żeby manipulować rankingiem, nie jest specjalnie błyskotliwą strategią.
I bardzo dobrze.
Dużo bardziej podoba mi się model:
najpierw robimy razem prawdziwe rzeczy, później internet tylko opisuje relacje, które rzeczywiście istnieją.
Hit2Fit naprawdę korzysta z PLAN4U.
Kodymowski i Saku naprawdę rozwijało, integrowało i dostosowywało ten system.
PLAN4U naprawdę dostarczyło silnik, który przez kolejne miesiące katowaliśmy coraz dziwniejszymi pomysłami.
Więc teraz powstają artykuły, landingi i backlinki.
Nie dlatego, że „SEO”.
Tylko dlatego, że te firmy naprawdę są elementami tego samego projektu.
Backlink jest skutkiem relacji.
Nie powodem jej wymyślenia.
I właśnie przy układaniu całej tej semantycznej pajęczyny dotarło do mnie, że właściwie zbudowaliśmy coś całkiem konkretnego.
System sprzedaży i rezerwacji Hit2Fit × PLAN4U
Najprostsza wersja procesu wygląda tak:
zakup → e-mail → QR → bramka → wejście
Klient kupuje.
Dostaje kod.
Przykłada telefon.
Wchodzi.
Całe gówno powinno być skomplikowane po naszej stronie.
Bo pod spodem może siedzieć naprawdę sporo:
bilety, vouchery, urodziny, Groupon, Prezent Marzeń, zajęcia, sekcje, karnety minutowe, wiele stref, POS, bramki, opaski, promocje, uprawnienia pracowników, raporty, BI, Data Layer i kolejne integracje.
Kombajn.
Tylko że klient nie kupuje kombajnu.
Klient ma problem.
Pięć rzeczy, które chce zrobić.
I czasami dwie kolejne, których jeszcze nawet nie potrafi nazwać.
To jest chyba najciekawsza część całego wdrożenia.
Nie pytamy:
„Co jeszcze system potrafi?”
Pytamy:
„Co możemy zabrać z pracy człowieka?”
I tu pojawiła się druga, znacznie mniej przyjemna obserwacja.
Skoro zaczynamy wdrażać ten system dalej, ktoś będzie musiał rozmawiać z klientami.
Rozumieć ich biznes.
Tłumaczyć procesy.
Łączyć marketing, sprzedaż, system, integracje i technologię.
A potem odbierać telefon, kiedy padnie:
„Panie Kuba, a dałoby się jeszcze…?”
Rozejrzałem się.
Kurwa.
Czy właśnie dołożyłem sobie trochę pracy i stresu?
Prawdopodobnie tak.
Ale ktoś musi.
Padło na mnie. XD
Więcej o systemie
Hit2Fit — opis systemu i wdrożenia:
https://hit2fit.pl/system-sprzedazy-rezerwacji-i-obslugi-obiektu-hit2fit/
Saku Media — techniczny case study:
https://saku.media.pl/index.php/2026/09/01/jak-dziala-system-sprzedazy-i-rezerwacji-hit2fit-moduly-integracje-i-architektura/
I taki mały bonus poniżej, jak to bajgla ładnie 🙂

