img 20260917 174646

Rób backup, debilu XD

Backup, kurwa. Zawsze rób backup.
Dziś od rana dłubałem prostą stronę www “na targi”. Zwykłe szybkie zleconko od szefa szefa. WordPress, Elementor, parę sekcji i obrazków na krzyż. Robota na dwie godziny z kawą w ręku — klik, klik i fajrant.

Moje ulubione środowisko na home.pl.
Żart.
Jeśli przeczytacie w Szczecinerze artykuł typu: nagi i pijany mężczyzna w średnim wieku, z pięknie zarysowanym kaloryferem na brzuchu, terroryzuje biurowiec na Zbożowej – to najprawdopodobniej będę ja 🥹

Na home.pl od samego rana trwał jebany cyrk. Cyfrowe muzeum osobliwości i skansen e-biznesu. PHP 7.4 pamiętające czasy, gdy do internetu wchodziło się z płyty z gazety. Płatna „ochrona” dla staroci, którą musisz sam wyklikać, bo inaczej drenują ci konto. A sam panel? Własny panel, gdzie przeklikanie najprostszych ustawień, obudowanych reklamami audytów i szkoleń, graniczy z cudem. Bo przecież chętnie zrobią to za Ciebie administratorzy. Za stówkę xd
No i płatny SSL. Oczywiście mogą wrzucić darmowego Let’s Encrypt, jako płatną usługę instalacji. Co kurwa? XDDDD
Technologiczna archeologia spięta opaskami zaciskowymi i mikropłatnościami za każdy krok.

Ale dobra, przemęczyłem ten paździerz.
O 13:20 strona stała. Działała, klikała i wyglądała wręcz bezczelnie dobrze.
I właśnie wtedy wjechała pycha. Pomyślałem sobie: „Pff, taka mała pierdoła? Po chuj mam teraz robić kolejny backup i zrzucać go na dysk? Przecież co tu się, kurwa, może stać?”
No XD

Trzy minuty później Elementor postanowił wyparować w niebyt. Struktura? Pusta. Szablon? Wyjebany w kosmos.

Dwie godziny lekkiej pracy zamieniły się w 4 godziny gmerania w gruzach i szukania własnego mózgu.

Lekcja na dziś, do wbicia do łba na blachę: rób backup debilu!

Dopóki nie masz sprawnie zrzuconego backupu poza środowiskiem, na którym dłubiesz — robota NIE JEST skończona. Nie ma znaczenia, czy klepiesz prostego wizytówkowego landinga w dwie godziny, czy budujesz architekturę pod tysiące zapytań.

Wystarczy sekunda lenistwa i debilny pomysł: „A chuj, przecież nic się nie stanie”. I dokładnie wtedy wszechświat mówi: „potrzymaj mi piwo mordeczko”.
XD

Średnio is the new perfect. Ale backup, musi być na dysku.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *