🟣 KUBA, TY JESZCZE ROBISZ MARKETING?
Ostatnio trochę przesadziłem.
PHP.
Python.
Frameworki.
Boty…
Do tego stopnia, że kilka osób zaczęło mnie pytać:
„Kuba, ty jeszcze robisz marketing?”
Tak.
Chciałbym nawet delikatnie zauważyć, że nadal jestem w nim, kurwa, najlepszejszy. XD
Problem polega na tym, że kiedy przez lata połączysz marketing, technologię i biznes, coraz rzadziej widzisz trzy oddzielne dziedziny.
Widzisz:
problem → pomysł → produkt → komunikację → sprzedaż.
I dzisiaj dla odmiany zero frameworków.
Karty kolekcjonerskie.
Robię je dla strzelnicy, z którą od dawna bawimy się komunikacją trochę inaczej niż:
„Zapraszamy na strzelanie. Mamy wolne terminy.”
chodzpostrzelac.pl
Bo ja bym chyba umarł z nudów.
Powstaje więc cała seria archetypów.
Każda karta ma własną postać, parametry, broń, supermoc, środowisko, motto i całą resztę absolutnie niepotrzebnego lore, bez którego oczywiście projekt nie miałby sensu.
Na początku będą działały jako posty i wizytówki.
Klient wybiera swój archetyp i może dostać fizyczną kartę.
Z jednej strony — postać.
Z drugiej — logo, kontakt, dane strzelnicy.
Czyli zamiast kolejnej wizytówki, która po trzech dniach kończy w pralce, dostaje coś, co:
Ma zostać w ręce.
Ma zostać w głowie.
Ma wywołać reakcję.
Powstaną też osobne karty do zaprzyjaźnionych hoteli we Wrocławiu:
randki, kawalerskie, integracje, bla bla bla.
Nuuudy.
A skoro już mamy cały system kart, pewnie zrobimy też grę karcianą dla nerdów.
// OFFTOP: FEUDALISM AS A SERVICE
I wtedy pomyślałem:
chwila.
Skoro mechanika będzie gotowa…
to ja ją przecież zakoduję na telefony.
I tutaj robi się interesująco.
Bo gra oczywiście będzie miała regulamin.
Długi.
Potwornie długi.
Taki, którego nikt przy zdrowych zmysłach nie przeczyta.
A gdzieś na stronie 84:
§2137. Zobowiązania feudalne użytkownika wobec Administratora.
Każdy użytkownik zobowiązuje się do uiszczania należnej piwoszczyzny:
20% każdego spożytego piwa.
Płatne w naturze.
Bez odliczeń.
Bez kosztów uzyskania przychodu.
Dawniej chłop oddawał pańszczyznę.
Dzisiaj użytkownik oddaje piwoszczyznę.
Cywilizacja się rozwija. System podatkowy pozostaje.
Tak się, kurwa, buduje bogactwo.
// END OFFTOP
I żeby było jasne:
karty Admina w grze nie będzie.
Bo dzisiaj prezentuję właśnie ją.
Final Boss.
GUESS Monogram Armor.
Admin zawsze ma najlepsze statystyki.
To nie oszustwo.
To uprawnienia systemowe.
// BONUS: KRYPTONIT ADMINA
Biszkopcik, nasz firmowy kot, rano wyciągnął sobie butelkę z kosza.
15 minut później miał własną kartę.
Tak właśnie działa dojrzały proces kreatywny.
new_card_unlocked: BISZKOPCIK
Tak więc odpowiadając wszystkim, którzy pytają, czy po tych wszystkich botach, API i Pythonach nadal robię marketing:
tak.
Tylko trochę trudniej już powiedzieć, gdzie kończy się marketing, zaczyna technologia, a gdzie wpierdala się biznes.
I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię MarTech.
Still the best.
Guns 'N Stories – www.chodzpostrzelac.pl

